Kryzysy to szanse.

Tak to już jest, że są czasy lepsze i gorsze. Tłuste i chude. Szare i kolorowe… A najczęściej miesza się jasne i brokatowe z burym i ponurym. I na kolorowych widnokręgach pojawiają się … kryzysy. Czasem skradające się od dłuższego czasu, będące konsekwencją i kwestią czasu … a czasem jednak trafiają z zaskoczenia… Taki nóż w plecach z „Postrzału”… albo przynajmniej scyzoryk…

Ale, jak to pada w „DOMu”… [a jesteśmy teraz w pierwszym, z dwunastu, odcinków cyklu wpisów inspirowanych poszczególnymi miniaturami z „Jestem obok”] kryzysy to szanse.

I tak ten scyzoryk wbity pod żebra, w pierwszej chwili pozbawia tchu… odbiera radość z ostatnio naprawdę kolorowego, ciężko wypracowanego, krajobrazu; podcina cudownie rozwijane skrzydła; i szepce chropowatym głosikiem dajmy sobie z tym wszystkim spokój I ten szept wywołuje reakcję natychmiastową – NIE! Po prostu nie… Wystarczy rozejrzeć się dookoła sztukonawynosowego dobra; popatrzeć na wyprodukowane spektakle, na ludzi którzy je współtworzą, na tych, którzy na nie przychodzą i na tę rosnącą społeczność; na to wszystko co w sercu można zabrać z sobą na wynos, i drobiazgi rzeczowe, z którymi można zrobić to samo. Złapać współszefa za rękę i po prostu wiedzieć, że to jest nasze nie tyle miejsce, co po prostu nasza sztuka na wynos, i że ona po prostu nie powiedziała jeszcze wszystkiego, że chce mówić dalej, może trochę inaczej, może nawet ciut głośniej, ale na pewno nie jest jeszcze gotowa, by zamilknąć… Trzeba to dostrzec, i… zakasać rękawy do pracy i do zmian, by dać jej szansę rozmawiać z Wami dalej. Wydaje nam się, że warto. Wy też nam tak mówicie, a my staramy się słuchać i słyszeć. I tak…

20200302_192236

Podczas, gdy sezon 2019/2020 toczy się swym dość normalnym rytmem… Gramy to, co już graliśmy i wodujemy kolejne opowieści domowe z „Jestem obok”, witamy Was serdecznie w Starowiślnych progach… na boku, w zaciszu, po kątach szykujemy się do zmian…. A będą, jak dla nas szalone; mamy nadzieję, że Was nimi nie odstraszymy, nie stracimy; że gdy już przyjdą (a przyjdą, te największe, z początkiem kolejnego sezonu) to powitacie je z ekscytacją i akceptacją. Że dalej będziecie się chcieli z nami spotykać pod zielonymi nogami snw, bo sztuka… to nie cztery ściany, w niezmiennym kształcie, a Wy i my i spektaklowy pretekst do tego połączenia.

Trzymajcie kciuki, bądźcie z nami… Kryzysy to szanse.

słowa: Szefowa

kreska: Szef

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s